.
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Może ciasteczko?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Może ciasteczko?   Pią Wrz 16, 2016 10:16 pm




Podstawowe dane

Imiona i nazwisko: Illeana (Lena) Viorea Nemes
Wiek i data urodzenia: 23 lata, 14.02.1976.
Zawód/ranga: Właścicielka kawiarni.
Miejsce zamieszkania: Napoli
Miejsce pochodzenia: Napoli, Amestis; choć matka pochodzi z Xing i po niej ma urodę.
Grupa: Cywil

To, co przeminie

Ileana jest kobietą raczej przeciętnego wzrostu, który wynosi równo sto sześćdziesiąt trzy centymetry i nie zmienia się odkąd skończyła szesnaście lat. Niemniej jednak nie oznacza to, że jej dorastanie dobiegło końca właśnie w tym wieku, nie należy robić z niej żadnej loli. Jest dorosłą osobą i nie należy o tym zapominać. Będąc już przy jej posturze wspomnieć należy, że sylwetkę ma bardzo ładną i bez wątpliwości kobiecą; średniego rozmiaru piersi, wąska talia, która jednak nie wpada w typ przysłowiowej "osy", prawie płaski brzuch, na którym jednak osadziło się nieco tłuszczu, skrzętnie jednak skrytego pod ubraniem. Poza tym ma całkiem szerokie biodra i długie nogi.
Gdyby zajrzeć do jej szafy, łączy ona dwa style ubioru - damski i męski, a wspomnieć trzeba, że sama Ileana świetnie wygląda w męskich koszulach oraz odzieży stylizowanej na męską. Jej najczęstszym ubiorem jest jednak biała koszula z bufiastymi rękawami sięgającymi za łokieć, nieco niżej zaczynają się materiałowe, czarne rękawiczki, zaś pod szyją zawiązany jest luźno krawat, także czarny. Komplet kończy się na długiej do kolan czarnej, prostej spódnicy, tego samego koloru rajstopach i czerwonych butach na obcasie. Dość elegancki obrazek dopełniony jakimś kwiatem wpiętym we włosy lub spinką w kształcie motyla, jednak bądźcie przygotowani również na widok Nemes w jakiejś męskiej koszuli albo ogólnie czymś luźniejszym. Chociaż przepada za spódnicami, to nie zakłada ani za krótkich, ani za długich, podobnie z cudem graniczy zobaczenie jej w sukience. Lubi natomiast chodzić w pochodzącym z mody Xing kimono.
Ma średniej długości włosy sięgające mniej więcej do linii jej szczęki, a mające barwę czarną, typową dla mieszkańców kraju Xing; zwykle po prawej stronie ma wpiętą w nie żółtą spinkę w kształcie motyla. Włosy, drobna budowa, rysy twarzy i kształt oczu - to wszystko odziedziczyła po matce pochodzącej z położonego za Wielką Pustynią państwa. Kolor oczu natomiast i blada karnacja są zasługą ojca-Amestryjczyka. Ileana patrzy na świat czujnym spojrzeniem fiołkowych tęczówek, z którym współgra wiecznie niezadowolona lub obojętna mina.

To, co w duszy gra

Lenka jest osobą słodką jedynie z wyglądu i to tylko, kiedy śpi albo opcjonalnie uśmiechnie się, czego nie robi zbyt często z dobrymi intencjami. No, urocza może być jeszcze kiedy zechce, ale zwykle jednak jej się nie chce i po prostu odnosi się do wszystkich z chłodem i stara się ich trzymać na dystans, zarazem zachowując pewną szczerość, bo tego wymaga przyzwoitość i dobre wychowanie. Przyczyna takiego zachowania jest dość banalna, a brzmi ona "nie chcę, żeby ktoś mi się napraszał" i "nie chcę się nikomu napraszać". Jak to już mają kobiety, Ileana jest zmienna i ma w sobie kilka sprzeczności... Ale również jak to mają kobiety, ma takie prawo. Bo jest kobietą, a jak ogólnie wiadomo - kto ma cycki, ten ma też władzę.
Zdecydowanie uprzejma wobec klientów jej kawiarni, którzy zachowują się przyzwoicie, prawie zawsze kulturalnie odnosząca się do ludzi, którzy niczym jej nie zawinili - ot, obrazek zwykłej, młodej osoby prowadzącej własny interes. Samozwańcza perfekcjonistka, której nawyki bardzo widać po tym, jak przygotowuje wypieki - zawsze idealne proporcje, jeśli przy ozdabianiu drgnie jej dłoń to zacznie się pieklić i najprawdopodobniej rzuci jakimś niezbyt przyzwoitym dla damy słówkiem rodem z szewskiego słownika.
W związku z perfekcjonizmem, którego wymaga od siebie, mimowolnie żąda go też od innych, przez co można nazwać ją osobą czepialską albo nadgorliwą. Oczywiście sama się do tego nie przyzna, bo jak ktoś w ogóle śmie jej coś takiego wytykać? Jeśli jednak Ileana zwróci uwagę na ujmę w zachowaniu jakiegoś delikwenta, a ten będzie dalej daną rzecz powtarzał, to najprawdopodobniej nie będzie zbytnio poważała tego człowieka.
Bywa gwałtowna i łatwo jest ją wyprowadzić z równowagi, a wtedy już ładne słówka nie wyjdą z jej ust, a zastąpi je jad, sarkastyczne docinki, agresja werbalna i wulgaryzmy. Nienawidzi chwil, w których coś nie idzie po jej myśli i w takich sytuacjach najłatwiej jest ją zdenerwować. Są oczywiście też rzeczy, które bardzo szybko wyprowadzają ją z równowagi, a do tego należy na przykład hałaśliwość, wywyższanie się, grożenie słabszym i brak szacunku do ludzkiego życia. Ogólnie rzecz biorąc, jest też osobą ciętą, która nigdy nie powstrzyma się od pyskówki ani bronienia swoich racji.
Nie bardzo wie, jak reagować na to, co robią inni ludzie i stara się trzymać ich na dystans, żadnego nadmiernego spoufalania się i pozwalania, by ktoś właził jej na głowę. Nie lubi natrętnych osób i takie też ją bardzo złoszczą, jednak jak każda kobieta, ma też delikatną stronę... Gdzieś bardzo głęboko i daleko, przez co ciężko dotrzeć do niej albo w ogóle ją dostrzec. Rozczulają ją małe zwierzęta i nieporadne osoby, które aż się proszą o to, by się nimi zaopiekować. Nie przepada jednak za dziećmi i nie wie, jak się przy nich zachowywać - dla niej to małe, hałaśliwe potwory, które można przekupić ciastkami.
Podsumowując - uprzejma kobieta o ciętym języku i z ujemnym instynktem macierzyńskim, która robi świetne ciastka.


Dzieje nie tak dawne
Ileana urodziła się, wychowała i dorosła w Napoli, od najmłodszych lat przesiadując w kawiarni rodziców. Jak było wspomniane - jej matka pochodzi z Xing, natomiast rodzina ojca od pokoleń żyje w Amestris. W wieku nastoletnim została nauczona przez matkę jednej ze wschodnich sztuk walki, by na pewno zawsze mogła się obronić. Historia tej postaci bynajmniej nie będzie przepełniona dramatami, tragedią ani wybuchami czy pościgami, podobnie jej rodzice wciąż żyją i mają się dobrze, to samo tyczy się też jej młodszego brata. Z nim ma jednak lepsze kontakty niż z rodzicami, którzy aktualnie zamieszkują jakąś wieś na obrzeżach Central, a dzieciom zostawili rodzinną kawiarnię. Od niecałych dwóch lat prowadzi interes, natomiast młodszy bawi się w okolicznego detektywa i usiłuje pomagać mieszkańcom Napoli... zwłaszcza, gdy tego nie chcą. Kawiarnia natomiast cieszy się niemałą popularnością i plotkami mówiącymi jakoby właścicielka przebiła kiedyś nieudolnemu złodziejowi dłoń przy pomocy tylki cukierniczej i siłą wyrzucała klientów sprawiających kłopoty.


To, co umiem

♥ Cukiernictwo - w jej przypadku mowa jest już o pewnym kunszcie - od zawsze ćwiczyła dekorowanie ciast i robienie wypieków, dzięki czemu dziś jest kimś na skalę specjalisty.
♥ Pamięć - Znając tyle przepisów musiała również wyćwiczyć całkiem nieźle pamięć, w związku z czym raczej nic nie wyleci jej z głowy.
♥ Walka - Obronić się obroni; jeśli przeciwnik nie zna się na walce jakoś szczególnie dobrze, to da radę go powalić. O jej przewadze może stanowić też element zaskoczenia - bo jakim cudem takie maleńkie stworzenie może być tak silne? W zasadzie jednak nie tyle chodzi tu o siłę fizyczną, co o zdolność balansowania ciężarem i utrzymywania równowagi.
♥ Szczerość - nigdy nie skłamie, bo nie umie. Po prostu.


A to mi nie wychodzi

♥ Temperament - odstrasza to klientów, ot co. Zdarzają się chwile, że nie może zapanować nad gniewem.
♥ Owady i pajęczaki - właściwie jedyna rzecz, której się boi.
♥ Porażka - ponosząc ją na pewno będzie nerwowa i wredniejsza niż zwykle.
♥ Pracoholizm - w czasie, gdy w kawiarni jest największy ruch lub kiedy nadchodzą wszelkie święta (dla cukierników zawsze wiążące się z nawałem pracy) ma skłonności do przepracowywania się.
♥ Relacje z innymi - raz, że nie umie ich nawiązywać, dwa, że odstrasza ludzi od siebie.

Co mam w torebce

♥ Wszystko. To w końcu kobieca torebka.
♥ Na pewno szczotka do włosów, lusterko.
♥ Wizytówki kawiarenki.
♥ Pewnie paczuszka z ciastkami własnej roboty.
♥ Pieniądze, dokumenty.
♥ ... Nóż wojskowy, w końcu to kobieca torebka i jest w niej wszystko.
♥ Omnimegagigantocofaczotron.


Bardziej i mniej tajne

♥ Nie może żyć bez kawy.
♥ Chociaż lubi swoje wyroby, zwykle kupuje pieczywo i ciasta u innych.
♥ Oburęczna.
♥ Rozumie język Xing.
♥ Ma owczarka (w domyśle niemieckiego, ale Niemiec nie mamy, także...) o imieniu Ciapek. Jest bardzo kudłaty i obśliniony, przy tym też jest spory i ma mentalność szczeniaka.
♥ A w ogóle to polecam najechanie myszką na gifa u góry kapełki.
♥ A tu jest ładne kokoro robiące dokidoki. Jeszcze.


Powrót do góry Go down
Naohiro Iwaizumi
PRYWATNY BADACZ

avatar

Liczba postów : 57
Join date : 04/07/2016

PisanieTemat: Re: Może ciasteczko?   Pią Wrz 16, 2016 10:29 pm

♡ *tu miało być więcej serduszek, ale serduszka i Nao się gryzą, więc zostańmy przy jednym* Akcept oczywiście, tylko relację proszę!
...
...
... i w końcu cywil ♡.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Może ciasteczko?
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Magnum Opus - Fullmetal alchemist pbf :: Peryferia :: Archiwum-
Skocz do:  





OBRAZKI POJAWIAJĄCE SIĘ NA FORUM WZIĘTE Z ZEROCHANA, DEVIANTARTA LUB TUMBLRA. JEŚLI UŻYLIŚMY TWOJEJ PRACY I NIE ŻYCZYSZ SOBIE TEGO, SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI.

@ Moe(Roth) - Twórca stopki.
Kate - Autorka ogłoszenia
Za wszelkie przeróbki odpowiada Casey.